- Fred, George! - zawołała gorączkowo Molly Weasley - zapomnieliście waszych skrzyneczek!
Nikt poza chłopcami nie wiedział co kryje się w tajemniczych skrzynaczkach, jednakże mama rudzielców wiedziała, że paczuszki są ważne dla jej dwóch synów. Szybko wcisnęła je w okno pociągu, który w tym samym momencie ruszył.
- Dzięki mamo! - zawołali równocześnie - Dostaniesz zniżkę na eliksir odmładzający! - krzyknęli, lecz byli pewni, że kobieta tego nie usłyszała
- Co jest w środku? - zapytał Ron przechodząc obok
- Nie twoja sprawa - powiedzieli jak zwykle w tym samym czasie bracia wchodząc za Ronem do przedziału - ale tu tłoczno - zauważyli
- możecie stąd wyjść jeśli wam coś nie pasuje - powiedziała Hermiona
- nie skorzystamy ślicznotko.
- ile razy mam wam powtarzać, żebyście nie mówili do mnie slicznotko?! - Herma była coraz bardziej zdenerwowana
- no dobra mała, już nie będziemy - obiecali bracia po czym wszyscy obecni (z wyjątkiem brązowowłosej) wybuchnęli smiechem. Dziewczyna obraziła się i przez całą drogę do zamku nie odezwała się ani słowem.
* kilka godzin później, w ośrodku wakacyjnym*
- Żeby nie było zamieszania sami przydzieliliśmy was do pokojów - ogłosiła profesor McGonagall - może niektórzy zintegrują się dzięki temu - dodała, chodź słychać było, że wątpiła w to co mówi. - Na początek pokój trzyosobowy, numer 411: panna Lesslie Bickettmann (6 klasa, Ravenclaw), Hermiona Granger (5 klasa, Gryffindor) oraz Elisa Matthew (5 klasa, Gryffindor)
^Hermiona jęknęła. Nie to żeby miała coś do Lesslie, co to to nie. Kiedyś z nią rozmawiała, wydała jej się bardzo sympatyczna. Ale Elisa? Ta przemądrzała była dziewczyna Rona? Nigdy jej nie lubiła^
kolejny pokój numer 212, dla czterech dziewcząt: Luna Lovegood (5 klasa, Ravenclaw), Anja Ress (3 klasa, Hufflepuff), Alice Miggne (5 klasa, Ravenclaw) oraz Ginny Weasley (4 klasa, Ravenclaw)
kolejna czteroosobowa sypialnia ma numer 213, a zamieszkają w niej: Viveka Granger (5 klasa, Slytherin), Mia Bershka (5 klasa, Gryffindor), Al Maqvist (4 klasa, Hufflepuff) oraz Diana Johnson (6 klasa, Slytherin)
(...)
- nadszedł czas na sypialnie dla chłopców! - ogłosiła zmęczona McGonagall - podział przedstawi wam profesor Snape...
- nie mam zamiaru tu długo siedzieć więc przejdźmy do rzeczy - powiedział oschle - sypialnia 211; Harry Potter (5 klasa, Gryffindor), Ronald Weasley (5 klasa Gryffindor), Igor Makes (6 klasa, Rawenclaw) i Peter Robinson (6 klasa, Slytherin)
sypialna 214; Medium (6 klasa, Slytherin), Neville Longbottom (5 klasa, Gryffindor), Oliver Wack (6 klasa, Slytherin) oraz Draco Malfoy (5 klasa, Slytherin)
(...)
- tylko nie to!
- nie będzie aż tak źle Neville... - próbował pocieszyć chłopaka Harry
- jestem w pokoju ze znienawidzonymi osobami! - wybuchnął - Ty przynajmniej jesteś z przyjaciółmi...
- może McGonagall ma rację? Może zintegrujesz się z Medium i... kogo tam jeszcze masz? - do rozmowy wtrącił się Ron
- Malfoy'a i Wack'a (xD) - odparł zrozpaczony Neville. Po minie Rona widać było, że współczuje koledze. Czekał go chyba najgorszy tydzień w życiu.
Fajnie piszesz :) Bardzo mi się podoba. Nie mogę doczekać się kolejnych rozdziałów.
OdpowiedzUsuńZapraszam również do siebie:
http://swiat-grozy-harry-potter.blogspot.com/